czwartek, 17 kwietnia 2014

Perfect black dress


To już kolejna "mała czarna" w mojej kolekcji.
Poprzednio pokazałam Wam model dopasowany, tym razem postawiłam na rozkloszowany dół, idealny dla mojej sylwetki.
To pierwsza rzecz w mojej szafie wykonana z neoprenu, jednak myślę, że nie ostatnia.
Materiał fajnie się układa, nie gniecie się, co jest dla mnie dość istotne. Ponadto cenie sobie tego typu sukienki za ich uniwersalność, wszystko zależy od dodatków na jakie się zdecyduję. Idealna na przyjęcie, spacer, imprezę czy też spotkanie ze znajomymi.
 Rzadko zaglądam do sklepu Pull&Bear, ale kiedy już mi się zdarzy, jestem pozytywnie zaskoczona.
Jeżeli tak jak ja jesteście gruszkami, wybierajcie długość sukienki przed kolano, dobrym sposobem jest też dobór rajstop oraz butów na obcasie w jednolitym kolorze. Dzięki temu wysmuklimy sylwetkę oraz dodamy sobie upragnionych centymetrów.



















Dress- Pull&Bear      Coat- Primark    Boots- Deichmann

Zdjęcia: Jakub Krawiec

środa, 16 kwietnia 2014

Fashion Brunch z marką SOLANO



Jak obiecałam, nadrabiam zaległości :)
W ubiegłą sobotę miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu organizowanym przez markę Solano w Restauracji Flaming & Co w Warszawie.
Sporo znajomych, ale również i nowych  twarzy, uwielbiam takie spotkania. To okazja nie tylko do rozmów, ale także przyswojenia nowych informacji i ciekawostek. Mam tu na myśli między innymi wykład Michała Kędziory z bloga Mr. Vintage. 
 Nie będę już wspominała o tym, że to idealny pretekst do odwiedzenia stolicy! 
Marka Solano specjalizuje się w dystrybucji okularów przeciwsłonecznych oraz korekcyjnych.
W swojej kolekcji mam ponad 15 par okularów przeciwsłonecznych, przyznaje jednak, że przy zakupie każdej z nich,  nigdy nie zwracałam uwagi na właściwości zdrowotne. I to był błąd!
Estetyka to nie wszystko, warto zwracać uwagę na to jakiej jakości są okulary, które kupujemy.
Istotne jest, czy są wyposażone w odpowiednie filtry UV, które zapewnią nam ochronę przed promieniowaniem.
Spotkanie ogółem było bardzo dobrze zorganizowane, spędziłam czas w miłej oraz przyjaznej atmosferze.
Zresztą zapraszam wszystkich do obejrzenia krótkiej relacji ze spotkania ;)



Moje nowe modele Solano :)

wtorek, 15 kwietnia 2014

Denim Shorts




 Co prawda, mamy już wtorek, jednak na moim dysku zalegają jeszcze zdjęcia robione w weekend.
Postaram się nadrobić zaległości tak szybko jak to będzie możliwe.
I tak dzisiejszy post, to nic innego jak weekendowa stylizacja.
Lubię dni, w których mogę sobie pozwolić na odrobinę luzu, strój formalny odkładam wtedy głęboko do szafy. 
Wskakuję wtedy w wygodne szorty, zwykły t-shirt i koszulę w kratę.


Shorts- Persunmall      Jacket- Sheinside       Shirt- New Yorker

sobota, 5 kwietnia 2014

Pink blouse


Kolejna bluza w mojej kolekcji, tym razem nietypowa i oryginalna.
To właśnie za oryginalność cenię sobie markę Front Row Shop
Zawsze znajdę tam coś wyjątkowego, tak jak tę bluzę, a właściwie sukienkę z dodatkowymi rękawami, które robią za wiązanie w pasie. 
Kolor pastelowy, wiosenny, idealny na teraz.
Ponadto ogromnie cieszy mnie fakt, że sezon rowerowy można powoli uznać na otwarty.
Idę skorzystać więc z pięknej pogody :)
Miłego weekendu!

Blouse- Front Row Shop     Jacket- Sheinside    Bag- New Yorker    Bracelets- Bracciali

piątek, 4 kwietnia 2014

Wyniki konkursu Moodo


Chciałabym wszystkim bardzo serdecznie podziękować za zgłoszenia.
Wasze prace były naprawdę bardzo kreatywne, ciężko było podjąć decyzję.
Czas jednak ogłosić zwycięzców :)

Oto wygrane stylizacje  konkursowe:


1. Olga Piotrowska


2. Agnieszka M.

3. Agnieszka Skórka


4. Zanka88


Gratuluję! :)

Zwycięzców proszę o kontakt mailowy, w celu ustalenia adresu do wysyłki nagrody.

środa, 2 kwietnia 2014

Instagram Mix





Dosyć dawno nie robiłam tego typu wpisów, postanowiłam  jednak podzielić się z Wami zdjęciami, które możecie zobaczyć również na Instagramie. Zlepek fotografii uwieczniających najlepsze chwile, ludzi, miejsca a nawet potrawy, których miałam okazje skosztować.
Weekend spędziłam w Berlinie, gdzie w gronie najbliższych znajomych bardzo miło upłynął mi czas.
To zaskakujące jak Berlin różni się chociażby od mojego rodzinnego miasta. Nie była to moja pierwsza wizyta i z pewnością nie ostatnia. Uwielbiam to miasto! Ten klimat, ludzi, ich otwartość i uprzejmość.

Za każdym razem kiedy wracam jestem przesiąknięta optymizmem i wiarą w lepsze jutro.
To nie tylko za sprawa miejsca,  ale i ludzi, którzy mnie tam otaczają.
W Berlinie istnieje wiele miejsc, które warto odwiedzić. Jedne z nich to: Brama Brandenburska, ulica Friedrichstraße, która słynie z drogich butików, Alexanderplatz, czy Berlin Zoo.
 Mogłabym tak wymieniać i wymieniać ;)
  Jest wiele knajp, budek z jedzeniem, ponieważ berlińczycy bardzo lubią jeść na zewnątrz. Każda okazja do wyjścia jest dobra. Wszędzie jest pełno ludzi różnych narodowości, jest gwarno, jednak nawet ten z pozoru dokuczliwy hałas absolutnie mi nie przeszkadza. Bardzo lubię próbować kuchni zagranicznej, i kiedy tylko miałam okazję korzystałam z niej.

 Pora jednak wrócić do domu, codziennych obowiązków, które niestety często uniemożliwiają samodzielne gotowanie posiłków.
Dosyć niedawno dowiedziałam się o istnieniu portalu Foodpanda. Jest to serwis internetowy, na którym można zamówić jedzenie online, niezależnie od tego, gdzie w tej chwili się znajdujemy. Celem jest udostępnienie jak największej liczby restauracji w jednym miejscu, tak by nie tracić czasu na przeglądanie kilku stron różnych restauracji. Zamawianie jedzenia nigdy nie było tak łatwe! To świetna alternatywa dla osób zapracowanych, nieumiejących gotować lub po prostu osób lubiących eksperymentować.
Co dodatkowo wyróżnia ten serwis? Liczne promocje, komentarze innych osób korzystających z usług oraz bardzo bogate menu. Dzięki temu możemy zjeść pewnie, dobrze i niedrogo.
Każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. Nie ma potrzeby korzystać z komputera, wystarczy pobrać aplikację na telefon i zamówić jedzenie online ;)

Warto wypróbować takie rozwiązanie, a przy okazji ułatwić sobie życie :)

To tyle na dziś, postaram się urozmaicać wpisy na blogu. 
Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni :)




Cudowne drinki, które były podawane w knajpie w iście amerykańskim stylu. // Nachosy z mięsem, zapiekane serem. Pycha!



Od niedawna stałam się również fanką Sushi, powoli otwieram się na nowe smaki :) A kto by pomyślał... Znalazło się miejsce również dla nowego wyśmienitego napoju piwnego Somersby. Z imiennej butelki smakuje jeszcze lepiej :)


 Była też chwila tylko dla mnie, czyli ulubiona kawa i mały przegląd prasy kobiecej. Ponadto w skrzynce czekał na mnie bardzo miły prezent. Bransoletki są śliczne, z pewnością jeszcze nie raz ujrzycie je na blogu.


I moi kochani przyjaciele i znajomi :)


Do następnego! :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...